WEGAŃSKIE I CRUELTY FREE ODŻYWKI DO WŁOSÓW Z PODZIAŁEM NA PEH

0

PEH
to skrót od słów proteiny, emolienty i humektanty. Są to trzy
grupy składników, których równowaga jest istotnym elementem
pielęgnacji włosów. Z uwagi na budowę włosów istotne jest
dostarczanie im tych trzech typów produktów. Stosując świadomą
pielęgnację i odpowiednio bilansując używanie kosmetyków z
proteinami, emolientami i humektantami, można uzyskać świetne
efekty: poprawić kondycję włosów, zapobiegać ich niszczeniu i
osiągać pożądaną fryzurę, skręt lub wygładzenie.


Teorię równowagi PEH znajdziesz w poście RÓWNOWAGA PEH I WEGAŃSKIE ODŻYWKI DO WŁOSÓW

Czy trzeba kombinować z równowagą PEH?

Nie trzeba tego robić! Super jest to, że kombinując z różnymi wariantami równowagi PEH, można osiągać ciekawe i zróżnicowane rezultaty. Na przykład moje włosy, naturalnie bardzo cienkie i falowane, mające tendencję do puszenia, mogę albo wygładzić, albo wręcz przeciwnie – podbić ich skręt. Gdy jednak nie mam czasu lub ochoty na taką zabawę, odpuszczam ją sobie na rzecz jednej odżywki (zwykle ze wszystkimi trzema składnikami) po każdym myciu.

W ebooku „Wegańska i cruelty free pielęgnacja włosów” znajdziesz WSZYSTKIE dostępne w Polsce odżywki do włosów!

Link do sklepu 👉 https://tiny.pl/99q7m 🐰

ODŻYWKI I MASKI Z PROTEINAMI:

    ODŻYWKI I MASKI Z EMOLIENTAMI:

    ODŻYWKI I MASKI Z HUMEKTANTAMI:

    To tylko kilka propozycji wegańskich i cruelty free odżywek do włosów.

    Wszystkie, prawie 300 odżywek i masek do włosów znajdziesz w ebooku „Wegańska i cruelty free pielęgnacja włosów”. Jest tam łącznie ponad 900 kosmetyków do włosów!

    Link do sklepu 👉 https://tiny.pl/99q7m 🐰

    W ebooku „Wegańskie i cruelty free kosmetyki w Rossmannie” są wszystkie, ponad 1500, etyczne kosmetyki i chemia domowa z Rossmanna!

    5 RZECZY, KTÓRE ODMIENIŁY MOJE MYCIE WŁOSÓW

    0

    Mycie
    włosów wydaje się prostą czynnością – moczysz włosy,
    nakładasz szampon, ruszasz trochę rękami, spłukujesz i gotowe Ja
    też przez długi czas tak myślałam i ten sposób działał, ale
    tylko do momentu, gdy dorobiłam się dość poważnych problemów ze
    skórą głowy. To skłoniło mnie do szukania najlepszego dla mnie
    sposobu mycia.

    Testowałam
    większość znanych mi metod, ale tak naprawdę pomogła mi dopiero
    konsultacja z dobrą trycholożką i zwrócenie dodatkowej uwagi na
    kilka czynności ważnych w myciu głowy, a nie tylko na same
    produkty.

    Jeśli
    mowa o metodach mycia, w internecie znajdziemy ich sporo – od
    no
    poo
    , czyli mycia bez detergentów (z
    użyciem ziół saponinowych, glinek, mąki), przez stosowanie
    odżywek ze środkami myjącymi (
    co-wash)
    – co często pasuje osobom o kręconcyh włosach – po używanie
    głównie bardzo delikatnych szamponów, a wreszcie mycie tzw.
    „rypaczami” (szamponami zawierającymi mocne detergenty).

    Jak
    widzicie, istnieje kilka, czasami skrajnie różnych, sposobów. Nie
    ma też jednej odpowiedzi na pytanie „Jak wybrać szampon?”, bo
    zależy to od rodzaju skóry, osobistych preferencji, dermatoz albo
    przekonań. Trzeba poznać swoją skórę i jej preferencje, testować
    różne rozwiązania oraz słuchać rad specjalistów, jeśli
    pojawiają się problemy.

    Zwróćcie
    też uwagę na to, czy wybrana metoda rzeczywiście oczyszcza Waszą
    skórę głowy. Tym bardziej, że owłosiony skalp

    nie jest powierzchnią łatwą do umycia (znajduje się na nim
    100-150 tysięcy mieszków włosowych, każdy z gruczołem łojowym).
    W domu nie mamy też możliwości sprawdzenia, czy nie zalega na nim
    warstwa krystalizacji. W moim przypadku tak właśnie było. Mam
    nasilony łojotok i gdy używałam bardzo delikatnych szamponów lub
    co-wash,
    na mojej skórze głowy gromadziła się coraz grubsza warstwa
    krystalizacji. Myślałam, że mocniejsze szampony mi szkodzą, bo
    gdy użyłam ich np. raz w tygodniu, zauważałam łupież. Nie był
    to jednak łupież wywołany danym szamponem, a właśnie część
    warstwy krystalizacji z mojej skóry głowy, która dzięki
    mocniejszemu środkowi myjącemu zaczęła odchodzić. Wpadłam w
    błędne koło: myśląc, że szampony oczyszczające powodują u
    mnie problemuy wracałam do tych delikatnych, te jednak nie zmywały
    zanieczyszczeń, a w dłuższej perspektywie nasilało to wszystkie
    problemy.

    A
    co się dzieje, gdy nie domywamy skóry głowy? Zalega tam wspomniana
    warstwa krystalizacji, wszystkie niekoniecznie dobre dla nas
    mikroorganizmy mają idealne warunki do życia, a nowe włosy nie
    rosną, ponieważ nie są w stanie przebić się przez tę barierę.
    Pojawia się też wtedy duża szansa zaostrzenia się dermatoz takich
    jak ŁZS lub zapalenie mieszków włosowych.

    5 RZECZY, KTÓRE ODMIENIŁY MOJE MYCIE WŁOSÓW

    1. Rozczesywanie włosów przed myciem zgodnie z kierunkiem lania wody. Ten sposób może się nie sprawdzić u osób mających mocno kręcone włosy. Dzięki temu łatwiej rozprowadzić dokładnie szampon i włosy się mniej plączą podczas mycia.

    2. Podwójne mycie skóry głowy! To coś, co naprawdę odmieniło moją pielęgnację. Pierwsze mycie usuwa powierzchniowy brud i część sebum. Drugie pozwala na dokładne oczyszczenie, szampon się mocniej pieni, dzięki czemu dociera do wszystkich zakamarków skóry głowy.

    3. Bardzo dobrze moczę skórę głowy i włosy – im więcej wody, tym lepiej można rozprowadzić szampon.

    4. Nie wylewam szamponu bezpośrednio na włosy lub skórę głowy. Rozcieram go dobrze w wilgotnych dłoniach lub mieszam z wodą w miseczce, powstałą pianę nakładam na skórę głowy. Dzięki temu łatwiej równomiernie rozprowadzić szampon i dokładnie go spłukać.

    5. Nie śpię z mokrymi włosami! W moim przypadku ten podpunkt jest najważniejszy. Gdy zaczęłam suszyć włosy, moje problemy zmniejszyły się o połowę. Dlaczego? Bo śpiąc z mokrymi, często spiętymi włosami sprawiamy, że powierzchnia skóry głowy jest jednocześnie ciepła i wilgotna, a to idealne warunki rozwoju dla niepożądanego rozmnażania się mikroorganizmów. Spanie z mokrymi włosami może też uszkadzać je mechanicznie.

    Ten post jest fragmentem ebooka „Wegańska i cruelty free pielęgnacja włosów” mojego autorstwa. 

    Link do sklepu 👉 https://tiny.pl/99q7m 🐰

    Co znajdziesz w ebooku?

    Wiedzę o świadomej pielęgnacji włosów! 

    Zdradziłam proste sposoby, które całkowicie odmieniły moje mycie głowy, omówiłam w nim porowatości włosów, równowagę PEH i metodę Curly Girl. Odpowiedziałam na najczęściej zadawane przez Was pytania!

    Katalog wszystkich dostępnych w Polsce wegańskich i cruelty free kosmetyków do włosów!

    Serio wszystkich! Jest ich tam ponad 900. Szampony, wcierki, peelingi, odżywki, maski, serum, mgiełki, lakiery, pianki, żele, stylizatory i farby. W dodatku posegregowałam je kategoriami. Szukasz szamponu z łagodnymi detergentami? Bez problemu, do wyboru jest 6 stron różnych produktów. Odżywki z proteinami? Możesz wybrać jedną z 70!

    Szukasz etycznych kosmetyków od firm cruelty free?

    W ebooku „Wegańskie i cruelty free kosmetyki w Rossmannie” są wszystkie, ponad 1500, etyczne kosmetyki i chemia domowa z Rossmanna!

    Zobacz też:

    ""

    JAK OLEJOWAĆ WŁOSY? METODY, ZMYWANIE I RADY

    0

    Jak z hejterki olejowania włosów stałam się ogromną fanką tej metody?
    Nauczyłam się to robić!
    Pierwszy raz z olejowaniem włosów miałam styczność 10, może 11 lat temu, gdy zaczął się boom na olej kokosowy, który miał być składnikiem idealnym na wszystko i do wszystkiego. Wtedy był nowinką, nie było go raczej w zwykłych sklepach, pamiętam, że to jedna z pierwszych rzeczy jakie zamówiłam przez internet. Przyszedł w szklanej butelce, przez co jego stosowanie było szalenie niewygodne, ale internet kazał to się nim cała wysmarowałam od stóp do głów. Efekty? Ciało jako tako, na twarzy pryszcze a na włosach siano.
    Niedługo później zainteresowałam się włosomaniactwem, zaczęłam czytać te blogi, ale po doświadczeniach z kokosowym, unikałam olejowania i odradzałam je wszystkim ludziom, z którymi rozmawiałam o włosach.
    W końcu dałam się namówić po tym, gdy totalnie przeproteinowałam (dobra, wtedy jeszcze nie znałam tego pojęcia) swoje włosy bodajże maską Kallos Keratin (nie jest CF) w bodajże 2014 roku i od tego czasu kocham tę metodę!

    WYBÓR OLEJU

    Najczęściej oleje się dopasowuje do porowatości włosów. Mogą to być albo czyste oleje, albo gotowe mieszanki. Jeśli zaczynacie, myślę, że gotowe kosmetyki będące mixami olejów mogą być bezpieczniejszą opcją, bo nawet jeśli Wasze włosy nie polubią któregoś z nich, inne mogą zniwelować skutki uboczne.

    Spisy olejów do różnych porowatości znajdziecie w wielu miejscach w internecie, ja polecam TEN. W skrócie do włosów:

    • NISKOPOROWATYCH pasują nasycone kwasy tłuszczowe, czyli olej kokosowy, masła shea, mango i kakaowe;
    • ŚREDNIOPOROWATYCH najczęściej poleca się jednonienasycone kwasy tłuszczowe, czyli oleje takie jak awokado, jojoba, oliwa z oliwek, olej ze słodkich migdałów, arganowy lub z pestek moreli;
    • WYSOKOPOROWATYCH zalecane są wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które mają oleje z pestek winogron, z kiełków pszenicy, chia, z wiesiołka, z ogórecznika, z pestek arbuza i czarnuszki.

    MOJE ULUBIONE METODY OLEJOWANIA WŁOSÓW

    1. NA SUCHO – jest to najprostsza metoda, przed myciem rozprowadzam niewielką ilość wybranego oleju w dłoniach i nakładam na pasma włosów. Czas trzymania oleju zależy od Was i preferencji Waszych włosów. U niektórych idealne efekty są po całej nocy, u innych po 20 minutach.

    2. NA PODKŁAD NAWILŻAJĄCY – również przed myciem włosów najpierw nakładam kosmetyk nawilżający z humektantami – żel aloesowy, żel hialuronowy, mgiełkę nawilżającą, tonik do twarzy lub glutek lniany. Na to wybrany olej. Tu również czas zależy od osobistych preferencji, trzeba testować.

    3. Z ODŻYWKĄ – tę metodę stosuję w dwóch wariantach przed myciem:

    • na suche lub wilgotne włosy aplikuję odżywkę do włosów. W zależności od potrzeb równowagi PEH moich włosów, zwykle wybieram albo proteinową, albo humektantową.
    • do niewielkiej porcji odżywki dodaję łyżeczkę oleju. Mieszam i nakładam na suche lub lekko wilgotne włosy.
    4. W MISCE – polega na wlaniu do miski ciepłej wody (nie gorącej! takiej by była komfortowa) i oleju (1-2 łyżki) i zanurzeniu w niej na chwilę włosów. Ta metoda pozwala na równomierne pokrycie ich olejem. Następnie odsączam włosy z nadmiaru wody i trzymam olej na włosach pół godziny. Ja kilka razy olejowałam nią włosy, była spoko, ale jest bardziej czasochłonna niż inne, a nie daje dużo lepszych efektów u mnie.

    NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ?

    1. Nie ma uniwersalnego sposobu dla wszystkich, trzeba testować różne kombinacje.

    2. Nie nakładaj dużo oleju! Łyżeczka, góra dwie w zależności od długości wystarczą. Im więcej oleju, tym trudniej go zmyć.

    3. Najlepiej olejować włosy od ucha w dół by nie obciążyć nasady, w przypadku krótszych włosów – od połowy długości lub same końce.

    4. Warto rozczesać włosy przed nałożeniem oleju, jego aplikacja będzie łatwiejsza (u części osób z mocno kręconymi włosami ten sposób może nie zadziałać).

    5. Przeczesanie włosów po olejowaniu pomoże w równomiernym rozłożeniu produktu na wszystkich włosach.

    JAK ZMYĆ OLEJ Z WŁOSÓW?

    Można to zrobić na dwa sposoby:

    1. Mycie mocniejszym szamponem, samą pianą, bez mocnego tarcia włosów (to może je uszkodzić). Dzięki takiemu zmywaniu włosy mogą być lepiej dociążone, lecz też stracić objętość.

    2. Emulgowaniem odżywką – to bezpieczniejszy sposób. Jak to zrobić? Na kilka minut przed myciem głowy, nałóż na włosy jakąś odżywkę lub maskę (to fajny sposób by wykorzystać kosmetyk, który się nie sprawdził). Dzięki temu, że odżywki mają emulgatory, które połączą się z olejem jego zmycie będzie bardzo proste!

    PROPOZYCJE FIRM CRUELTY FREE, KTÓRE MAJĄ W OFERCIE OLEJE DO WŁOSÓW:

    Dziękuję za uwagę, mam nadzieję, że ten post Wam się przydał!

    PS. Część linków w tym poście to linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli kupisz coś po kliknięciu w podany odnośnik, dostanę z tego tytułu niewielką prowizję. Cena produktów nie ulegnie zmianie. To nie jest wpis sponsorowany.

    Zobacz też:

    ""

    WEGAŃSKIE & CRUELTY FREE SZAMPONY I ODŻYWKI W KOSTCE

    0

    Szampony w kostce są coraz bardziej popularne na naszym rynku kosmetycznym, szczególnie w kręgach osób zainteresowanych zero / less waste. Jest ich coraz więcej w sklepach.
    Firmy kosmetyczne oferują dwa typy produktów – szampony, gdzie substancjami myjącymi są detergenty, oraz mydła (czasami) mylnie nazywane szamponami), które są tłuszczami zmydlonymi wodorotlenkiem sodu bądź potasu. Ja mydeł do włosów (ani w sumie niczego innego) nie polecam z uwagi na wysokie pH, które nie jest najlepsze dla skóry i włosów, plus wiecie, jest 2021 rok, na rynku są dużo lepsze i zdrowsze detergenty. 
    Ale jak bardzo chcecie w nowym poście na blogu i ebooku wypisałam też te nieszczęsne mydła do włosów.
    J
    Na liście są szampony i mydła w kostce, które mają wegański skład i są produkowane przez firmy spełniające kryteria cruelty free moje oraz stowarzyszenia Kosmetyki Bez Okrucieństwa, o których możecie przeczytać TUTAJ.

    Zanim przejdziemy do listy muszę Wam powiedzieć, że ponad 200 innych wegańskich i cruelty free szamponów oraz ponad 900 innych kosmetyków do włosów znajdziecie w moim nowym ebooku!

    Link do sklepu 👉 https://tiny.pl/99q7m 🐰

    Co znajdziesz w ebooku?

    Wiedzę o świadomej pielęgnacji włosów! 

    Zdradziłam proste sposoby, które całkowicie odmieniły moje mycie głowy, omówiłam w nim porowatości włosów, równowagę PEH i metodę Curly Girl. Odpowiedziałam na najczęściej zadawane przez Was pytania!

    Katalog wszystkich dostępnych w Polsce wegańskich i cruelty free kosmetyków do włosów!

    Serio wszystkich! Jest ich tam ponad 900. Szampony, wcierki, peelingi, odżywki, maski, serum, mgiełki, lakiery, pianki, żele, stylizatory i farby. W dodatku posegregowałam je kategoriami. Szukasz szamponu z łagodnymi detergentami? Bez problemu, do wyboru jest 6 stron różnych produktów. Odżywki z proteinami? Możesz wybrać jedną z 70!

    SZAMPONY W KOSTCE

    AJEDEN:

    SOAP SZOP:

    MYDŁA DO WŁOSÓW

    Kilka firm oferuje też mydła do włosów, często mylnie nazywane szamponami. Ja ich nie polecam bo wszystkie mydła są silnymi zasadami mającymi wysokie pH, które nie jest zalecane dla włosów i skóry głowy.

    AJEDEN:

    MYDLARNIA CZTERY SZPAKI:

    ODŻYWKI W KOSTCE

    AUNA:

    MYDLARNIA CZTERY SZPAKI:

    Koniecznie dajcie znać, które z tych wegańskich i cruelty free szamponów i odżywek w kostce polecacie 😀

    Jeśli macie ochotę kupić ebooka, będę przeszczęśliwa jak to zrobicie. Dzięki temu, że kupujecie ebooki mogę działać i w Stowarzyszeniu i w Happy Rabbit, więc każdy zakup jest dla mnie OGROMNYM WSPARCIEM! Dziękuję!

    Link do sklepu 👉 https://tiny.pl/99q7m 🐰



    Miłego dnia!

    Ewa 

    Zobacz też:

    ""

    *Część linków w tym poście to linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli kupisz coś po kliknięciu w podany odnośnik, dostanę z tego tytułu niewielką prowizję. Cena produktów nie ulegnie zmianie. To nie jest wpis sponsorowany.

    SKŁADNIKI ODZWIERZĘCE W KOSMETYKACH DO WŁOSÓW – 5 NAJCZĘŚCIEJ WYSTĘPUJĄCYCH

    0

    W większości internetowych list niewegańskich składników kosmetyków znajdziecie takie jak alantoinę, kwas hialuronowy, stearynowy, mocznik, panthenol lub alkohol cetylowy, które oczywiście mogą mieć pochodzenie odzwierzęce, lecz z mojego doświadczenia rozmów z setkami firm, sprawdzenia tysięcy dokumentów. Szczególnie w Europie, raczej używa się roślinnych lub syntetycznych wersji tych surowców. Oczywiście zdarza się, że są odzwierzęce lub mają jakieś niewegańskie domieszki (to jest częsty problem z, o ironio, syntetycznym woskiem pszczelim),  jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości, nie ma konkretnych informacji na opakowaniu lub stronie internetowej to pytajcie producentów. Dla większości firm odpowiedź na takie pytania nie będzie problemem.

    Lubisz świadomie dbać o włosy? Chcesz zacząć? A może po prostu je myjesz i szukasz etycznych kosmetyków?

    Jeśli na choć jedno z tych pytań odpowiedziałe/aś tak – ebook „Wegańska i cruelty free pielęgnacja włosów ebook” MOŻE CI POMÓC!

    Link do sklepu 👉 https://tiny.pl/99q7m 🐰

    Co znajdziesz w ebooku?

    Wiedzę o świadomej pielęgnacji włosów! 

    Zdradziłam proste sposoby, które całkowicie odmieniły moje mycie głowy, omówiłam w nim porowatości włosów, równowagę PEH i metodę Curly Girl. Odpowiedziałam na najczęściej zadawane przez Was pytania!

    Katalog wszystkich dostępnych w Polsce wegańskich i cruelty free kosmetyków do włosów!

    Serio wszystkich! Jest ich tam ponad 900. Szampony, wcierki, peelingi, odżywki, maski, serum, mgiełki, lakiery, pianki, żele, stylizatory i farby. W dodatku posegregowałam je kategoriami. Szukasz szamponu z łagodnymi detergentami? Bez problemu, do wyboru jest 6 stron różnych produktów. Odżywki z proteinami? Możesz wybrać jedną z 70!


    KERATYNA

    (keratin)

    Najczęściej występuje w formie hydrolizowanej (hydrolyzed keratin). Do użytku w przemyśle kosmetycznym najczęściej pozyskiwana jest z owczej wełny. Jest jedną z najczęściej występujących zwierzęcych protein w produktach do włosów.


    JEDWAB

    (silk, hydrolyzed silk, silk amino acids, silk powder)

    Najprościej mówiąc jest to włókno kokona jedwabnika. Gdy owady kończą budowę kokonu z wydzielanego przez siebie włókna są gotowane lub gazowane. Aby uzyskać 1 kg jedwabiu trzeba zabić kilka tysięcy jedwabników (zwykle 3 do 5 tys). 


    MIÓD 

    (honey, mel, mel extract, hydroxypropyltrimonium honey)

    Pszczoły produkują miód by mieć jedzenie na zimę. Ldzie im go zabierają dając w zamian węglowodany pozbawione wartości odżywczych miodu, które nie dostarczają pszczołom ważnych składników odżywczych, co szkodzi im zdrowiu. W kosmetykach jest stosowany z powodu właściwości nawilżających. W produktach do włosów można znaleźć też inne surowce pszczele – wosk pszczeli (beeswax, cera alba, cera flava), mleczko pszczele (royal jelly) i propolis (propolis, propolis extract).


    MLEKO

    (milk)

    Wydzielina gruczołu mlekowego samic ssaków jest dość często stosowane w odżywkach i maskach do włosów jako proteiny (milk protein, hydrolyzed milk protein). W niektórych kosmetykach jest też laktoza (lactose) i różne formy jogurtu (yoghurt, yoghurt powder). 


    LANOLINA

    (Lanolin, Wool Fat, Lanolin Oil)

    Wosk uzyskiwany z tłuszczu owiec, który osiada się na wełnie. Jest emolientem. Często z lanoliny robiony jest cholesterol (cholesterol). Istnieją kompleksy składników nazywane roślinną lanoliną, które przypominają jej działanie, lecz wtedy w INCI ten składnik nazwany jest nazwami tych surowców np. Vegecare™ LW to Glyceryl Rosinate (and) Ricinus Communis Seed Oil (and) Hydrogenated Vegetable Oil, Veg-Lanolin składa się z Butyrospermum Parkii Butter (and) Glyceryl Rosinate (and) Olea Europaea Oil Unsaponifiables a VeggySOFT to Butyrospermum Parkii (Shea) Butter and Glyceryl Rosinate (and) Olea Europaea (Olive) Oil Unsaponifiables.

    Dziękuję za uwagę, mam nadzieję, że ten post Wam się przydał!

    Jeśli macie ochotę kupić ebooka, będę przeszczęśliwa jak to zrobicie. Dzięki temu, że kupujecie ebooki mogę działać i w Stowarzyszeniu i w Happy Rabbit, więc każdy zakup jest dla mnie OGROMNYM WSPARCIEM! Dziękuję!

    Link do sklepu 👉 https://tiny.pl/99q7m 🐰

    EKOBIECA.PL – LISTA FIRM CRUELTY FREE 2021

    0

    Lista firm cruelty w drogerii internetowej ekobieca.pl na blogu jest od ponad czterech lat, trochę o niej zapomniałam, więc należy jej się całkowita aktualizacja w 2021 roku!

    W tej liście zobaczyłam jak bardzo przez te kilka lat zmienił się świat. Kiedyś firm cruelty free w Ekobieca było dużo mniej!

    Żadna z niżej wymienionych firm nie ma powiązań z testami na zwierzętach, spełnia moje oraz stowarzyszenia Kosmetyki Bez Okrucieństwa wymagania cruelty free, o których możecie przeczytać TUTAJ.

    Post zawiera linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli kupicie coś po kliknięciu w podany odnośnik, dostanę z tego tytułu niewielką prowizję. Cena produktów dla Was nie ulegnie zmianie. Robiąc zakupy poprzez linki afiliacyjne bardzo mocno wspieracie moją działalność za co Wam z góry dziękuję 💖
    Którą z tych firm lubicie najbardziej?
    Miłego dnia!
    Ewa
    Katalog „Wegańskie i cruelty free kosmetyki w Rossmannie” to zbiór ponad 1500 kosmetyków mających wegański skład oraz będących produkowane przez firmę cruelty free, potwierdzone jako spełniające kryteria Happy Rabbit i Stowarzyszenia Kosmetyki Bez Okrucieństwa!
    Sprawdziłam składy TYSIĘCY kosmetyków, rozmawiałam o pochodzeniu składników z firmami kosmetycznymi. Dzięki temu masz wszystko w jednym miejscu. Nie musisz chodzić między półkami i indywidualnie sprawdzać czy dana firma ma powiązania z testami na zwierzętach czy nie. Nie musisz też sprawdzać pochodzenia pojedynczych składników i rozszyfrowywać INCI.
    Zrobiłam to za Ciebie!
    W katalogu są też cruelty free środki czystości dostępne w Rossmannie!
    Wszystkie produkty są posortowane kategoriami, w których znajdziesz je w Rossmannie, co ułatwi Ci zakupy.

    LINK DO SKLEPU: https://tiny.pl/9qg4q

    Zobacz też:
    ""

    PRODUKCJA KOSMETYKÓW W CHINACH A TESTY NA ZWIERZĘTACH

    0

    Jak powszechnie wiadomo firmy sprzedające swoje kosmetyki w Chinach (z wyjątkiem Hongkongu) nie są cruelty free zgodnie z moimi kryteriami, ponieważ świadomie wyrażają zgodę na testowanie ich kosmetyków na zwierzętach. Jest też wiele firm, które produkują tam kosmetyki lub masy surowcowe z powodów technologii, odpowiednich fabryk lub ekonomicznych. Czy produkcja kosmetyków w Chinach wiąże się z obowiązkowymi testami na zwierzętach? 

    Czy napis „wyprodukowano w Chinach” na opakowaniu produktu oznacza, ze jego producent nie jest cruelty free?



    Jakie kosmetyki podlegają obowiązkowym testom na zwierzętach w Chinach?

    Regulacje dotyczące obowiązkowych testów na zwierzętach podczas rejestracji kosmetyków w Chinach i zgoda firm na post market testing dotyczą wyłącznie STACJONARNEJ SPRZEDAŻY w tym kraju. Szczegóły znajdziecie w wyżej podlinkowanym poście.

    Czy kosmetyki produkowane w Chinach są testowane na zwierzętach?

    Jeśli nie są sprzedawane w tym kraju to nie muszą być testowane na zwierzętach. Ale mogą bo w Chinach nie ma zakazu komercyjnych testów na zwierzętach kosmetyków i surowców, więc ważna jest analiza dokumentów.

    Czy firmy sprzedające kosmetyki „made in china” mogą być cruelty free?

    Tak, o ile nie sprzedają niczego stacjonarnie w tym kraju. Kryteria braku powiązań z testami Stowarzyszenia Kosmetyki Bez Okrucieństwa mogą spełnić jeśli też m.in, weryfikują swoich partnerów biznesowych pod tym kątem.

    Mam nadzieję, że post o produkcji kosmetyków w Chinach i testach na zwierzętach rozjaśnił Wam sytuację.

    Miłego dnia!
    Ewa

    Wpis powstał dzięki wsparciu Patronek i Patronów z Patronite. Możesz do nich dołączyć tutaj: https://patronite.pl/HappyRabbit

    ""

    CZY YVES ROCHER TESTUJE NA ZWIERZĘTACH?

    0
     

    O powiązania marki Yves Rocher z testami na zwierzętach pytacie od lat. Firma pozycjonuje się jako naturalna, przyjazna dla zwierząt i środowiska, mająca zrównoważoną produkcję. Jak jest naprawdę? Czy Yves Rocher jest cruelty free?

    Tak. 

    Wystarczy pogrzebać na ich międzynarodowej stronie by znaleźć listę sklepów stacjonarnych w Chinach kontynentalnych, co wiąże się ze świadomą zgodą firmy na testowanie ich kosmetyków na zwierzętach.




    Czy Yves Rocher testuje na zwierzętach?

    Firma twierdzi, że od 1989 roku nie przeprowadza testów na zwierzętach. 

    Na stronie internetowej oddziału w prawie każdym kraju jest ta sama formułka: „ARE YOUR PRODUCTS TESTED ON ANIMALS? Since 1989, Yves Rocher has decided to stop testing on animals and to pursue other methods in order to ensure the quality of their products.”

    Jak widzicie firma odnosi się wyłącznie do swoich własnych działań i wcale nie odpowiada na pytanie „CZY WASZE KOSMETYKI SĄ TESTOWANE NA ZWIERZĘTACH?”, co jest manipulacją bo pokazuje wyłącznie wygodną dla firmy część faktów. 


    Czy Yves Rocher ma wpływ na testowanie ich kosmetyków na zwierzętach?

    Tak, sprzedaż kosmetyków w Chinach jest świadomą decyzją firm, które znają konsekwencje tego ruchu. Nikt ich nie zmusza do sprzedaży w tym kraju i tym i zarabiania tam pieniędzy.


    Czy składniki kosmetyków Yves Rocher są testowane na zwierzętach?

    Nie wiemy czy składniki kosmetyków Yves Rocher nie są testowane na zwierzętach oraz czy firma weryfikuje producentów/dostawców surowców pod tym kątem. 


    Czy Yves Rocher należy do koncernu mającego powiązania z testami na zwierzętach?

    Na bazie założonej w 1959 roku firmy Yves Rocher powstał koncern Groupe Rocher. Firmą w dalszym ciągu zarządzają potomkowie założyciela.

    Firmy należące do Groupe Rocher:

    • Yves Rocher
    • Arbonne
    • Flormar
    • Petit Bateau
    • Stanhome
    • Dr Pierre Ricaud
    • Kiotis
    • Sabon
    • ID Parfums


    Czy Yves Rocherjest cruelty free?

    Dla mnie nie, firma nie spełnia moich oraz Stowarzyszenia Kosmetyki Bez Okrucieństwa kryteriów braku powiązań z testami na zwierzętach. 

    Mam nadzieję, że teraz powiązania Yves Rocher z testami na zwierzętach są dla Was jasne.

    Miłego dnia! 
    Ewa
    Wpis powstał dzięki wsparciu Patronek i Patronów z Patronite. Możesz do nich dołączyć tutaj: https://patronite.pl/HappyRabbit
    ""

    CZY THE BODY SHOP TESTUJE NA ZWIERZĘTACH?

    Niedawno na Instagramie (instagram.com/happyrabbit_blog) pierwszy raz pokazałam kosmetyki The Body Shop, co wywołało bardzo wiele Waszych pytań „czy TBS jest cruelty free?”. Przez lata sytuacja tej marki się zmieniała – od jednej z pierwszych firm, które głośno postulowały o zakaz testów na zwierzętach, przez bycie własnością L’Oreal, po sprzedaż marki brazylijskiemu koncernowi Natura, o statusie którego długo nic nie wiedzieliśmy. Ale już wiemy, więc Wam opowiem jaka jest sytuacja The Body Shop w 2021 roku, czy jest cruelty free?




    Czy The Body Shop testuje na zwierzętach?

    Nie, The Body Shop nie przeprowadza testów na zwierzętach ani ich nie zleca innym podmiotom. 

    Marka została zweryfikowana przez największe niezależne źródło amerykańskich i ogólnoświatowych firm cruelty free, czyli Logical Harmony!

    Czy składniki kosmetyków The Body Shop są testowane na zwierzętach?

    Nie, marka nie przeprowadza testów składników, nie zleca ich oraz sprawdza dostawców/producentów surowców pod tym kątem. 

    Czy kosmetyki The Body Shop są sprzedawane w Chinach?

    Nie. Stacjonarna sprzedaż kosmetyków w Chinach kontynentalnych wiąże się ze zgodą firmy na testowanie ich produktów na zwierzętach. Więcej aktualnych informacji na ten temat znajdziecie m. in TUTAJ

    Czy The Body Shop należy do koncernu mającego powiązania z testami na zwierzętach?

    The Body Shop należy do brazylijskiego koncernu Natura, który został zweryfikowany przez Logical Harmony jako niemający powiązań z testami na zwierzętach.

    Czy The Body Shop jest cruelty free?

    Marka spełnia moje orazStowarzyszenia Kosmetyki Bez Okrucieństwa braku powiązań z testami na zwierzętach nigdzie na świecie, więc dla mnie jest cruelty free. 

    Czy kosmetyki The Body Shop są wegańskie?

    Nie wszystkie, lecz firma oferuje wiele wegańskich opcji. 
    Mam nadzieję, że post o powiązaniach The Body Shop z testami na zwierzętach Wam się przydał!
    Miłego dnia!
    Ewa

    Wpis powstał dzięki wsparciu Patronek i Patronów z Patronite. Możesz do nich dołączyć tutaj: https://patronite.pl/HappyRabbit

    Katalog „Wegańskie i cruelty free kosmetyki w Rossmannie” to zbiór ponad 1500 kosmetyków mających wegański skład oraz będących produkowane przez firmę cruelty free, potwierdzone jako spełniające kryteria Happy Rabbit i Stowarzyszenia Kosmetyki Bez Okrucieństwa!
    Sprawdziłam składy TYSIĘCY kosmetyków, rozmawiałam o pochodzeniu składników z firmami kosmetycznymi. Dzięki temu masz wszystko w jednym miejscu. Nie musisz chodzić między półkami i indywidualnie sprawdzać czy dana firma ma powiązania z testami na zwierzętach czy nie. Nie musisz też sprawdzać pochodzenia pojedynczych składników i rozszyfrowywać INCI.
    Zrobiłam to za Ciebie!
    W katalogu są też cruelty free środki czystości dostępne w Rossmannie!
    Wszystkie produkty są posortowane kategoriami, w których znajdziesz je w Rossmannie, co ułatwi Ci zakupy.

    LINK DO SKLEPU: https://tiny.pl/9qg4q

    ""

    RECENZJA BALSAMÓW DO DEMAKIJAŻU – RESIBO / BANDI / FACEBOOM

    Po ostatnim wpisie z listą wegańskich i cruelty free balsamów i maseł do demakijażu pomyślałam, że opowiem więcej o trzech kosmetykach tej kategorii, których używałam ostatnio i zdradzę Wam przepis na balsam, który sama robiłam gdy nie było tylu gotowych produktów na rynku i miałam więcej czasu na zabawę z kosmetykami DIY. 


    FACEBOOM, Superstar masło do demakijażu


    Skład masła Faceboom bazuje na maśle shea i oleju babasu, dalej mamy emulgator, masło kakaowe, wosk Candelilla, masło mango, tokoferol (wit. E, antyoksydant), Beta-Sitosterol (emolient), skwalen, palmitynian askorbylu (antyoksydant), olej sojowy, kompozycję zapachową i barwnik. 

    Uwielbiam to masełko, choć muszę przyznać, że jest bardzo specyficznym kosmetykiem. Szczególnie z powodu zapachu, który jest intensywny, przypomina mi sztuczne owoce leśne. Mi się podoba, lecz wiem, że część osób może odrzucać. 

    Świetnie zmywa makijaż z twarzy i oczu. W ogóle mnie nie podrażnia. Ma leciutką, kremową konsystencję, po rozpuszczeniu w palcach bez problemu sunie po skórze. Sprawdza się i do demakijażu, i do masażu skóry. Dobrze się zmywa z twarzy letnią wodą (w ok 90%), jako drugi etap oczyszczania w zupełności wystarczy delikatna pianka.

    Dodatkowo ma bardzo lekkie i stosunkowo niewielkie opakowanie, więc jest idealny na wyjazdy!

    Cena: 22,49 zł / 1,4 OZ czyli 41.40 ml (1 ml / 0,54 zł )

    LINK DO SKLEPU


    RESIBO, Melt Away Balsam do demakijażu


    W przypadku tego kosmetyku mamy bogatszy skład z surowcami aktywnymi. Zaczyna się od oleju z pestek winogron i masła mango i emolient (C10-18 Triglycerides), dalej jest emulgatory, kompozycja zapachowa, substancja myjąca z oliwy z oliwek i hydrolizowanych protein owsa, olej słonecznikowy, tokoferol (wit. E, antyoksydant) i konserwanty.

    Balsam ma idealną, miękką lecz jednocześnie bogatą konsystencję. Nie jest ani za rzadki, ani za mocno zbity. Świetnie się rozpuszcza w dłoniach i sunie po twarzy, można nim wykonać bardzo przyjemny masaż.

    Pięknie zmywa każdy makijaż, nawet wodoodporny eyeliner, jest delikatny dla skóry.

    Używanie go jest dla mnie wielką przyjemnością. Sama nie wiem, czy z powodu konsystencji czy może zapachu, który mi przypomina nuty brzoskwini i mango. Teoretycznie jego skuteczność jest podobna do innych balsamów, jednak ma w sobie „to coś”, dzięki czemu go uwielbiam. 

    Cena: 79 zł / 100 ml (1 ml / 0,79 zł )

    LINK DO SKLEPU


    BANDI, Anti Irritate masełko oczyszczające 2w1


    Masełko Bandi ma bardzo prosty skład – emolienty i emulgatory. Nie ma żadnych magicznych składników aktywnych, super olejów lub ekstraktów, ale czy są potrzebne w kosmetyku do demakijażu, który mamy na twarzy minutę? Niekoniecznie. Właśnie dzięki takiemu składowi to masełko będzie super dla skór alergicznych, wrażliwych, w trakcie leczenia dermatologicznego itp. 

    Ma bardzo bogatą konsystencję gęstego kremu. To może być jego wada lub zaleta, w zależności od Waszych preferencji. Dla mnie ta kremowość jest fajna. Ma jednak wadę – trzeba poświęcić więcej czasu na jego zmycie. Kosmetyk dobrze sobie radzi ze zmywaniem makijażu, nie podrażnia cery i oczu. Jest też bardzo wydajny. Jedynie nie przepadam za robieniem sobie masażu twarzy z jego pomocą, nie daje „efektu SPA”. Ale do codziennego użytku jest jak najbardziej fajne. 

    Cena: 39 zł / 90 ml (1 ml / 0,43 zł )

    LINK DO SKLEPU

     

    Przepis na masło do demakijażu


    Pewnie większość z Was nie pamięta, ale dzieliłam się z Wami przepisem na taki kosmetyk prawie dwa lata temu, zanim opcje cruelty free zaczęły się pojawiać na polskim rynku.

    Zanim zaczęłam się mocniej interesować kosmetykami wegańskimi i cruelty free, około 2013 roku dostałam w prezencie kultowy balsam Clinique Take The Day Off. Bardzo polubiłam tę formę demakijażu, lecz ten produkt był dla mnie zdecydowanie za drogi do codziennego użytku. Trochę później, w 2014 lub 2015 roku, w Londynie kupiłam rumiankowe masełko The Body Shop, lecz firma należała wtedy do L’oreal, a ja nie chciałam wspierać tej firmy. 

    Dość długo stosowałam inne produkty, później zainteresowana robieniem kosmetyków DIY, zaczęłam robić własne masełka do demakijażu. 

    Lubię, gdy konsystencja mojego balsamu jest stała w temperaturze pokojowej, ale jednocześnie dość miękka i szybko rozpuszczająca się w kontakcie z palcami. Aby osiągnąć ten efekt mieszanka składa się w 50% z tłuszczów stałych – najlepiej sprawdza się masło shea albo masło mango, ewentualnie niewielki dodatek masła kakaowego i alkoholu cetylowego, 40% olejów płynnych i 10% emulgatora

    Tak naprawdę składniki balsamu można dobrać indywidualnie do obecnego stanu cery, to jest szczególnie fajna opcja jeśli wykonujecie nim też masaż twarzy. Jeśli robicie sam demakijaż można spokojnie postawić na bazowe tanie oleje.

    Moja mieszanka gdy mam problemy z trądzikiem:

    Składniki, które rozpuszczam w kąpieli wodnej:

    30 g masła shea 
    10 g masła mango (spokojnie można je pominąć i użyć o 10g więcej masła shea)
    10 g alkoholu cetylowego

    Składniki, które dodaję do rozpuszczonych i lekko przestudzonych maseł: 

    10 g oleju rycynowego 
    15 g oleju jojoba
    15 g oleju konopnego 
    10 kropli lawendowego olejku eterycznego (pomińcie jeśli będziecie stosować do demakijażu oczu)

    Tani, podstawowy balsam do demakijażu:

    Składniki, które rozpuszczam w kąpieli wodnej:

    30 g masła shea 
    20 g alkoholu cetylowego

    Składniki, które dodaję do rozpuszczonych i lekko przestudzonych maseł: 

    40 g oleju z pestek winogron / słonecznikowego / oliwy z oliwek

    Mam nadzieję, że recenzja balsamów do demakijażu Faceboom, Resibo i Bandi się Wam przyda.

    Miłego dnia!

    Ewa

    Katalog „Wegańskie i cruelty free kosmetyki w Rossmannie” to zbiór ponad 1500 kosmetyków mających wegański skład oraz będących produkowane przez firmę cruelty free, potwierdzone jako spełniające kryteria Happy Rabbit i Stowarzyszenia Kosmetyki Bez Okrucieństwa!
    Sprawdziłam składy TYSIĘCY kosmetyków, rozmawiałam o pochodzeniu składników z firmami kosmetycznymi. Dzięki temu masz wszystko w jednym miejscu. Nie musisz chodzić między półkami i indywidualnie sprawdzać czy dana firma ma powiązania z testami na zwierzętach czy nie. Nie musisz też sprawdzać pochodzenia pojedynczych składników i rozszyfrowywać INCI.
    Zrobiłam to za Ciebie!
    W katalogu są też cruelty free środki czystości dostępne w Rossmannie!
    Wszystkie produkty są posortowane kategoriami, w których znajdziesz je w Rossmannie, co ułatwi Ci zakupy.

    LINK DO SKLEPU: https://tiny.pl/9qg4q

    Wpis powstał dzięki wsparciu Patronek i Patronów z Patronite. Możesz do nich dołączyć tutaj: https://patronite.pl/HappyRabbit.
    ""